Wczoraj zjadłam ok. 800kcal, dzisiaj jak na razie 200, i mam nadzieję że nie będzie tego zbyt wiele. Jestem chora i siedzę w domu, więc nie wiem jak do końca będzie ale obiecuję że się postaram :) Wykorzystam ten czas na ćwiczenia i naukę. Nie ma laby! Będę aktualizować post na bieżąco, bo coś czuję że może mi się bardzo dzisiaj nudzić. Trzymajcie się chudo!
Edit: Dodałam jeszcze 170kcal za gruszkę.
Zapraszam cię do siebie :)
OdpowiedzUsuńaż 170 za gruszkę ;)? 800kcal to super bilans, gratuluje :)
OdpowiedzUsuń